Pierogi Pierogi Bali

Jak wygląda prowadzenie polskiej pierogarni na Bali? Andrzej z Pierogi Pierogi Bali zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących jego dość nietypowej działalności gospodarczej na egzotycznej wyspie Bali
  • Jak się zaczęła twoja przygoda z Bali? 

Moja przygoda z samą Indonezją zaczęła się dawno temu, w listopadzie 1983 roku, kiedy przyjechałem do Dżakarty, gdzie żona i teść rozpoczęli pracę w międzynarodowej szkole. W roku 1991 otworzyliśmy przedstawicielstwo naszej rodzinnej firmy, która najpierw zajmowała się importem różnych towarów z Indonezji do Polski, a w latach 1995 – 2006 skupiła się na rękodziełach z wysp Bali i Lombok. W latach 2005-2011 zaopatrywałem hotele i restauracje na Bali w szkło z Grupy Kapitałowej KROSNO. Rok temu, po 38 latach mieszkania w Dżakarcie, postanowiliśmy przenieść się na Bali, które od czasu naszej pierwszej wizyty w  1984 roku zawsze było w naszym sercu.  

  • Skąd pomysł na sprzedanie pierogów?

Pomysł przyszedł od naszego syna Piotra i jego narzeczonej (obecnie żony ) Anety na początku w roku 2018 i wtedy zdecydowaliśmy wspólnie o otwarciu produkcji pierogów w Dżakarcie. Zajmowaliśmy się sprzedażą indywidualną  na wynos oraz zaopatrzeniem imprez  okolicznościowych.  

  • Jak Indonezyjczycy oceniają polskie pierogi?

Wbrew pozorom nie jest to temat nowy dla wielu Indonezyjczyków, a w szczególności dla tych, którzy kiedyś odwiedzili Polskę. Bardzo im pierogi smakują, czego potwierdzeniem jest fakt, że niektórzy operatorzy indonezyjskich wycieczek do Polski organizują im warsztaty przygotowania farszów i lepienia pierogów.

W naszym menu mamy tradycyjne pierogi z mięsem (wołowym), kapustą z suszonymi grzybami, ziemniakami i fetą (białego sera nie ma w sprzedaży) a także z pieczarkami, kurczakiem na ostro oraz tradycyjnym mięsem rendang, które jest uwielbiane szczególnie przez muzułmanów. Naszymi klientami są nie tylko Indonezyjczycy i Polacy, ale także duże grono „expatów” mieszkających na Bali. Jak je oceniają?  Ich opinie są na Instagramie, Facebooku, Google Maps, oraz wszędzie w mediach jako: pierogipierogi.id

  • Jak często odwiedzają was polscy turyści?

Na obecnym etapie naszej działalności ( zaczęliśmy miesiąc temu ), trudno jest odpowiedzieć na to pytanie ze względu na generalny brak turystów z Polski. Żadne zorganizowane grupy polskich turystów nie dotarły na Bali na przestrzeni ostatnich 2 lat. Jest trochę turystów indywidualnych, więc na razie naszymi głównymi klientami są Polacy mieszkający na Bali na stałe lub czasowo. Jest to grupa ok 150 – 200 osób, z których już wielu nas odwiedziło lub zamówiło pierogi na wynos.

  • Czy prowadzenie działalności biznesowej w Indonezji jest trudniejsze niż w Polsce.

Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa. Jestem cudzoziemcem prowadzącym działalność w obcym kraju i oczywiście podlegam bardziej rygorystycznym przepisom i kontrolom przeprowadzanym przez lokalne władze. Nie wiem jak to działa w Polsce z punktu widzenia cudzoziemca. Generalnie jak wszystko się odbywa zgodnie z lokalnym prawem, to nie ma problemów. Ludzie są bardzo przyjaźni i przychylni w kontaktach administracja – przedsiębiorca. 

  • W Indonezji budki z jedzeniem stoją praktycznie na każdym skrzyżowaniu. Domyślam się, że konkurencja w tej branży jest bardzo duża.

Słowo konkurencja jest bardzo ogólnikowe, a jednocześnie w wielu dziedzinach gastronomii nie istnieje. Smaki nie są łatwo porównywalne, w szczególności te tradycyjne, które mają wiele źródeł. Nie wiem, ile jest pierogarni w Polsce, nie wiem, ile jest pierogarni działających wśród Polonii na świecie, ale wiem, że PIEROGI PIEROGI na Bali jest jedynym miejscem w Indonezji, w którym można zjeść prawdziwe polskie pierogi. Konkurencji w tym momencie nie ma.   

  • Prowadzicie działalność poza Bali? Miałem okazję spróbować waszych pierogów na jednym z festiwali organizowanym wspólnie z polską ambasadą w Dżakarcie. 

Niestety, jeszcze nie. Mamy doświadczenie w obsługiwaniu imprez poza naszym rejonem działania i już z Jakarty obsługiwaliśmy imprezę uroczystego otwarcia polskiej firmy w mieście Surabaja odległej o 900 km od Dżakarty, a także już z Bali dostarczaliśmy pierogi na Festival Polska w Dżakarcie. Myślę, że jednorazowe większe zamówienie na imprezę okolicznościową możemy dostarczyć do każdego zakątka Indonezji. 


ZOBACZ TEŻ:

Facebook Comments