Ile kosztuje dom na jawajskiej prowincji?

Ulica w Jombang

Artykuł “Ile kosztuje mieszkanie na przedmieściach Dżakarty?” opisujący szalony rynek nieruchomości w Dżakarcie i jej aglomeracji, zainspirował mnie do przedstawienia moich doświadczeń zdobytych podczas zakupu domu na prowincji, które są drastycznie inne od tych przedstawionych w tamtym artykule, chociaż obydwaj mieszkamy na tej samej wyspie, lecz na różnych jej krańcach.

Mam na imię Józef, mieszkam w Jombang, małym jak na warunki indonezyjskie, bo liczącym 188 tysięcy mieszkańców miasteczku we Wschodniej Jawie, położnym kilkadziesiąt kilometrów od Surabayi. 

Pod koniec zeszłego roku ja i moja żona na poważnie zaczęliśmy rozglądać się nad kupnem działki lub gotowego domu. W Indonezji najwięcej ogłoszeń można znaleźć na grupach na Facebooku, więc głównie tam szukaliśmy. Szybko przekonaliśmy się, że większość ogłoszeń jest wystawionych przez pośredników, co jest typowe dla Indonezyjczyków, którym nigdy nie chce zajmować takimi sprawami. Podobnie jest z wszystkimi urzędowymi sprawami, które zazwyczaj są darmowe i można je załatwić od ręki, ale typowego Indonezyjczyka, głowa zaczyna boleć na samą myśl, że musiałby pójść do urzędu.

Przy kupnie ziemi, większość dostępnych ofert jest od ludzi, którzy kupują większą działkę, dzielą je na mniejsze parcele, a następnie próbują sprzedać, problem w tym, że formalnie te działki nie są jeszcze podzielone, a zostaną podzielone dopiero po sprzedaży wszystkich działek co może długo potrwać. Podczas kupna dostajemy jedynie umowę kupna sprzedaży, a na akt własności musimy nadal czekać  Powodem tego jest to, że sprzedający nie chce na dwukrotnie wyrabiać aktów własności i przy tym dwukrotnie płacić podatku, akty własności robione są masowo dopiero po sprzedaży wszystkich działek. Niestety takie oferty stanowią 90% ze wszystkich dostępnych więc, skupiliśmy się na poszukiwaniu używanego już domu, bo w przypadku nowych sytuacja wygląda tak samo jak w przypadku działek.

Niestety większość domów z pięknych zdjęć w rzeczywistości tak piękne nie były. Zaczynając od tych będących w tak wąskich alejkach, że można tam jedynie wjechać motorem, przez te które były w opłakanym stanie, kończąc na tych, które nie były warte swojej ceny lub po prostu lokalizacja nam nie odpowiadała. Naszą uwagę jeden dom we wsi leżącej niecałe 10 kilometrów od Jombang. 75m² na działce liczącej 125m² – to dość sporo jak na indonezyjski standard. Dom nie był jeszcze całkowicie wykończony, w środku była tylko wylewka i tynk, na zewnątrz nie. Prąd i woda już były. Jego właściciel, pochodzący z innego miasta, zaczął budowę pół roku wcześniej, ale jako, że nie był w stanie znaleźć tutaj odpowiedniej pracy, postanowił go sprzedać za 150 milionów rupii (38 tysięcy złotych).

Po przemyśleniu sprawy, zdecydowałem się na zagrywkę godną prawdziwego Janusza biznesu i powiedziałem: “Panie, daje 120 milionów (31 tysięcy złotych) i jutro podpisujemy umowę“. Wbrew moim przypuszczeniom, zgodził się od razu, następnego dnia podpisaliśmy umowę i tak w wieku dwudziestu czterech lat stałem się posiadaczem domu, bez kredytu ani innych spędzających sen z oczu zobowiązań. Należy dodać, że uzgodniliśmy, że podzielimy się po połowie wszystkimi opłatami administracyjnymi i podatkiem, więc musiałem jeszcze dopłacić 1,25 miliona (325 złotych).

Dom zakupiony przez Józefa

Musiałem jeszcze dołożyć około 8 milionów rupii (2 tysiące złotych), aby w domu już można było przyjemnie mieszkać, chociaż nie jest jeszcze całkowicie wykończony, zakładam, że będę musiał dołożyć jeszcze około 10-15 milionów (3.8 tysiąca złotych), żeby wszystko wykończyć. Dom jest parterowy ale jest możliwość dobudowanie poddasza z konstrukcji stalowej bądź drewnianej ponieważ jest on bardzo wysoki.

Trzeba uważać na pośredników, w moim przypadku pośrednik miał umowę ze sprzedającym, że w przypadku sprzedaży ten zapłaci mu 2,5%, jednak ów pośrednik próbował ode mnie wyłudzić taką kwotę, a stało się to już po podpisaniu umowy, więc go spławiłem, bo powinien mnie o tym poinformować przed.

Na dzień dzisiejszy wydałem na ten dom prawie 130 milionów rupii (33 tysiące złotych), co mocno kontrastuje z cenami w Dżakarcie, oczywiście też zarobki są tutaj nieporównywalnie niższe, ale w przeciwieństwie do Dżakarty przeciętny mieszkaniec Jombang jest w stanie na taki dom sobie pozwolić, jeśli oczywiście umie gospodarować pieniędzmi, co stanowi ogromny problem tutaj, ale to temat na inną historię.

Facebook Comments