Indonezyjskie, domowe jedzenie

Jedną z największych zalet posiadania indonezyjskiej żony jest codzienny dostęp do pysznego, azjatyckiego jedzenia.

Dziś tak mnie zaskoczyła: pikantne ziemniaczki z wątróbką marynowane w trawie cytrynowej, zupa z kurczaka, jajka w pikantnym sosie balado, krakersy krewetkowe, tempeh czyli placki z soi poddanej fermentacji oraz ryż, bo jak to mówią w Indonezji “tidak makan nasi, belum makan” – “jak nie zjadłeś ryżu to jakbyś nie jadł wcale”. Jedynie pączki są kupne, cała reszta to w 100% domowa, indonezyjska kuchnia.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *