#tydzieńwIndonezji: 29 marzec 2020

Zapraszam na kolejne wydanie wiadomości z Indonezji. Dziś będzie o kolejnych ofiarach wirusa, wewnętrznej blokadzie Indonezji która jest już kwestią czasu, produkcji sprzętu medycznego, religijnych przywódcach którzy mówią jednym głosem, ekspresowej budowie szpitali oraz o szukaniu oszczędności w budżecie potrzebnych do walki z epidemią jak i pomocy ze strony prywatnych firm.  

Liczba ofiar Covid-19 stale rośnie: 

Za nami kolejny tydzień walki z epidemią koronawirusa w Indonezji. W przeciągu ostatnich 7 dni odnotowano 771 nowych przypadków covid-19. Łączna liczba zarażonych wzrosła do 1285 osób, niestety jest już 114 ofiar śmiertelnych, 64 osoby uznano za wyleczone. Najwięcej zarażonych jest w Dżakarcie gdzie odnotowano 675 przypadków zarażenia i 68 ofiar śmiertelnych. Władze stolicy Indonezji szacują, iż w najczarniejszym scenariuszu zarażonych w samej tylko Dżakarcie może zostać 8000 ludzi.
Poza Dżakartą najwięcej zachorowań odnotowano na Jawie Zachodniej – 148 chorych i 19 zmarłych, Banten – 106 chorych i 4 zmarłych oraz Jawie Wschodniej – 90 chorych i 7 zmarłych.  
Popularna turystycznie Yogyakarta ma 22 chorych i 2 zmarłych, Bali – 10 chorych i 2 zmarłych, Lombok (West Nusa Tenggara) 2 chorych, Batam (Wyspy Riau)  – 5 chorych i 1 przypadek śmiertelny.
Jak zwykle – dokładne statystyki dla wszytkich prowincji dostępne są na naszej stronie
 
Achmad Yurianto, przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia potwierdził iż większość ofiar to osoby które miały inne, przewlekłe choroby. Wśród ofiar śmiertelnych jest Imam Suroso poseł partii PDI-P, jeden z pracowników lokalnego Wydziału Zdrowia w Bogor oraz pracownik Ministerstwa Finansów. Z kolei zastępca Guberantora Bandung Yana Mulyana u którego potwierdzono koronawirusa został uznany za wyleczonego i mógł wrócić do domu. 

Co raz więcej zamkniętych miast i regonów. Kolejne kraje ewakuują swoich obywateli:  

Rząd w Dżakarcie nadal rozważa jak najskuteczniej zatrzymać ludzi w domach. Zbliża się okres Ramadanu kiedy to dziesiątki milionów ludzi wyjeżdżają z miast na wieś żeby spędzić święta z rodziną. Jest to indonezyjska tradycja i jedna z największych corocznych, ludzkich migracji na świecie. Oprócz tego istnieją obawy iż wiele osób które z powodu kwarantanny straciły pracę w Dżakarcie oraz innych dużych miastach mogą zacząć masowo wyjeździć. Decyzja w sprawie zakazu opuszczania miast ma zostać podjęta w najbliższych dniach.  
 
Niezależnie od decyzji władz centralnych coraz więcej miast i regionów zamyka się w obawie przed powracającymi zarażonymi imigrantami. Do 19 kwietnia został przedłużony stan wyjątkowy w Dżakarcie. Lockdown ogłosiły władze miasta Solo (Jawa Środkowa) i Medan (Północna Sumatra) zamknięto tam szkoły i zakazano wychodzenia z domów oraz organizacji zgromadzeń publicznych. Jednodniowy lockdown ogłoszono na Bali gdzie został on połączony z lokalnym świętem Nyepi, władze Papui oraz Maluku zamknęły wszystkie lotniska oraz porty w prowincji. Swoje lotniska planują zamknąć władze prowincji Aceh. W mieście Tasikmalaya (Jawa Wschodnia) całkowicie zablokowano transport publiczny oraz lotniska. Do miasta nie mogą także wjeżdżać pociągi. Na najbardziej radykalne kroki zdecydowały się władze miasta Tegal (Jawa Środkowa). Zablokowały one wszystkie 49 dróg prowadzących do miasta co ma całkowicie uniemożliwić możliwość wjazdu i wyjazdu do miasta.

Blokady w mieście Tegal (foto: ANTARA PHOTO / Oky Lukmansyah)
Betonowe zapory czekające na rozstawienie w Tegal

Pertamina – największy producent i dostawca paliw w Indonezji już odnotował spadek sprzedaży benzyny o 8% więc mimo wszystko spadek ruchu ulicznego jest już zauważalny. 
Wszystkie loty, zarówno krajowe jak i międzynarodowe zawiesiły linie Air Asia. Z kolei największy przewoźnik kolejowy w kraju Kareta Api Indonesia poinformowała o zawieszeniu 28 połączeń dalekobieżnych na Jawie. Zawieszone są min. połączenia kolejowe Dżakarta -> Bandung, Dżakarta -> Surabaya, Dżakarta -> Semarang, Dżakarta -> Cirebon, Dżakarta -> Yogyakarta i Dżakarta -> Malang. 
 
Coraz więcej krajów ewakuuje swoich obywateli z Indonezji. Do natychmiastowego opuszczenia terytorium Indonezji przez wszystkich swoich obywateli wezwała Holandia, Wielka Brytania i Australia.  Ambasada Stanów Zjednoczonych w Indonezji wezwała do wyjazdu z Indonezji członków rodzin pracowników ambasad i konsulatów poniżej 21 roku życia. Również Ambasada RP w Dżakarcie w emailu rozsyłanym do obywatelach Polski przebywających w Indonezji ostrzegała przed pogarszającą się sytuacją epidemiologiczną oraz ekonomiczną w Indonezji, która może przełożyć się na spadek bezpieczeństwa w kraju.   

Ostrzeżenie wydane przez amerykańską ambasadę w Dżakarcie
Zakaz zgromadzeń publicznych i nakaz kwarantanny:

Mimo wszystko, jeżeli jednak ktoś zdecyduje się na wyjazd z miasta na wieś to ma obowiązek odbycia 14 dniowej, domowej kwarantanny. Nadzorowaniem takich osób mają zająć się lokalni urzędnicy tzw. RT i RW. Za pierwsze złamanie nakazu kwarantanny będzie grozić jedynie upomnienie, przy kolejnych złamaniach będzie interweniować policja która ma mieć wolną rękę w nakładaniu kar.  
 
Na całym terytorium Indonezji obowiązuje zakaz zgromadzeń publicznych. Za jego złamanie grozi kara 1 roku pozbawiania wolności lub grzywna w maksymalnej wysokości 100 milionów rupii [25 tysięcy złotych]. Od 19 marca odnotowano w całym kraju aż 7.031 przypadków złamania tego przepisu. Niestety mimo szalejącej epidemii niektórzy nadal decydują się na organizację wesel lub innych imprez okolicznościowych co kończy się przyjazdem policji. Policja sprawdza również bary oraz kawiarnie i przegania stamtąd ludzi.  

Szybkie testy i produkcja leków, szczepionek oraz sprzętu:

W tym tygodniu w Indonezji rozpoczęto tzw. testy drive through. Dają one możliwość podjechania samochodem lub skuterem, oddanie próbki śliny i otrzymane wyniku w przeciągu kilkudziesięciu minut. Takie testy są darmowe zarówno dla obywateli Indonezji oraz wszystkich obcokrajowców pod warunkiem że taka osoba posiada skierowanie od lekarza potwierdzające wystąpienie objawów zarażenia. W innym przypadku za test trzeba zapłacić.  
W tym tygodniu wykonano ponad 10 tysięcy szybkich testów w Dżakarcie i 541 na Jawie Wschodniej. Szybkie testy mają rozpocząć się w Yogyakarcie gdzie dostarczono 14,400 testów, na Bali które otrzymało 3400 testów oraz na Jawie Środkowej która otrzymała 8.400 testów.  

Testy typu drive through w Indonezji

Indonezyjskie Ministerstwo Rozwoju i Nauki powołało konsorcjum, które składa się z Indonezyjskiego Instytutu Nauk (LIPI), Agencji Oceny i Zastosowania Technologii (BPPT), Instytutu Biologii Molekularnej im. Christiaana Eijkmana, Narodowego Instytutu Aeronautyki i Kosmosu (LAPAN), Indonezyjskiego Stowarzyszenia Lekarzy (IDI), Narodowej Agencji Energii Jądrowej (BATAN) oraz kilku instytucji pozarządowych i uniwersytetów w Indonezji. Celem konsorcjum ma być wspólna praca nad lekami, szczepionką, produkcją testów na koronawirusa oraz urządzeń które mają zapobiec jego rozpowszechnianiu. Konsorcjum ma również zając się maksymalnym zwiększeniem produkcji strojów ochronnych, maseczek, rękawic oraz środków do dezynfekcji z wykorzystaniem wszystkich dostępnych sił i środków. Już w tej chwili w Indonezji działa ok. 30 fabryk które non stop produkują maseczki i stroje ochronne dla lekarzy, a ma być ich jeszcze więcej.  
W tym tygodniu rozesłano 100 tysięcy kompletnych strojów ochronnych oraz prawie 4.5 miliona maseczek do szpitali we wszystkich prowincjach. Ministerstwo prowadzi również zaawansowane rozmowy z Toyota Motor Manufacturing Indonesia nad możliwością rozpoczęcia produkcji respiratorów w ich fabrykach na terenie Indonezji.  
 
Rząd Indonezji zgodził się również na eksport leków i sprzętu ochronnego do innych krajów. W pierwszej kolejności mają zostać zaspokojone lokalne potrzeby, a nadwyżka w produkcji będzie mogła być wysyłana za granicę żeby wspomóc inne kraje. Z kolei w trakcie zdalnego spotkania przywódców grupy G20 prezydent Joko Widodo zapewnił iż Indonezja ma olbrzymie zasoby środków do dezynfekcji i jest gotowa przekazać je innym krajom.  
 
W wielu miastach mieszkańcy biorą sprawy w swoje ręce. Poniżej widać śluzę do odkażania pojazdów wybudowaną z ogólnodostępnych materiałów w Tulungagung, Jawa Wschodnia. 

Nowe zasady pogrzebów: 

Władze ogłosiły nowe przepisy dotyczące pochówku osób które zmarły z powodu zarażenia koronawirusem. Przepisy te są swoistym kompromisem, w Indonezji dominuje Islam który zabrania palenia ciał tak więc nowe przepisy musiały z jednej strony uszanować lokalne zwyczaje i jednocześnie zagwarantować bezpieczeństwo dla rodzin ofiar i pracowników firm pogrzebowych.  
 
Ciało zmarłego musi zostać owinięte w plastikowy, ochronny worek, złożone w trumnie, następnie ponownie zawinięte w worek i spryskane środkami dezynfekującymi. Ma to zapowiedź wyciekowi płynów na zewnątrz. Rodzina będzie mogła zobaczyć zmarłego tylko w szpitalnej kostnicy i to po założeniu strojów ochronnych i pod nadzorem pracowników. Potem już trumny nie będzie można otworzyć. Wszyscy uczestniczący w pogrzebie będą musieli założyć maseczki oraz nie będą mogli dotykać trumny, ta transportowana będzie przez pracowników w strojach ochronnych.   

foto: JG Photo/Yudha Baskoro
foto: JG Photo/Yudha Baskoro
Religijni przywódcy jednogłośnie zachęcają do pozostania w domach:

Jednym z ciekawszych aspektów epidemii jest to, że połączyła ona przywódców religijnych różnych wyznań który wspólnie zachęcają do pozostania w domach i nieuczestniczenia w zbiorowych modlitwach.  
 
Indonesian Ulema Council (MUI) najwyższa rada Imamów w Indonezji wydała fatwę o zawieszeniu piątkowych nabożeństw w całym kraju i unikaniu przychodzenia do meczetów na modlitwy w ciągu dnia. Podobne oświadczenie wydał sekretarz generalny Kościoła w Indonezji (PGI) Jacklevyn F. Manuputty. Wystosował on apelację, aby wszyscy ludzie zachowali dystans i unikali modlitw w tłumie. 
Hong Tjhin z Fundacji Buddyjskiej Tzu Chi również poinformował o zawieszaniu masowych modlitw oraz wezwał wiernych do zachowania minimum 2 metrów odstępu w świątyniach. Sekretarz Konferencji Komunikacji Społecznej Indonezyjskich Biskupów (KWI), ojciec Steven, powiedział, że biskupi wydali instrukcje, aby wszyscy wierni uczestniczyli w uroczystościach kościelnych za pośrednictwem cyfrowych mediów społecznościowych. Z kolei szef Centrum Zdrowia i Społeczności Ludzkiej w Central Parisada Hindu Dharma Indonesia (PHDI), Nyoman Suartanu oświadczył, że aby zapobiec rozprzestrzenianiu się Covid-19, Hindusi powinni prowadzić działalność religijną w domu. Począwszy od modlitwy po medytację o uzdrowienie i ulepszenie narodu. 

Ekspresowa budowa szpitali tymczasowych:

W tym tygodniu został uruchomiony szpital tymczasowy RS Darurat Wisma Atlet. Znajduje się on w miasteczku olimpijskim w Dżakarcie które zostało przekształcone w szpital w zaledwie 48 godzin. Aktualnie szpital ma 2 tysiące łóżek ale ta liczba cały czas rośnie, władze podkreślają że budynek jest w stanie pomieścić łóżka nawet dla kilkunastu tysięcy ludzi. Oprócz szpitala i ośrodka kwarantanny przygotowano tam również pokoje wypoczynkowe dla lekarzy, pielęgniarek, urzędników i policjantów by mogli śpać na miejscu i nie musieli codziennie wracać do domu i ryzykować zarażenia rodziny.  
Aktualnie przebywa tam już kilkuset pacjentów zarażonych koronawirusem, wśród nich jest 97 obcokrajowców. Oprócz tego władze w Dżakarcie przygotowują 4 hotele w mieście które mają zostać przekształcone na tymczasowe szpitale.  

Szpital RS Wisma Atlet (foto: BETWEEN PHOTOS / Kompas / Heru Sri Kumoro – Pool)

Drugim ośrodkiem jest szpital RS Darurat Galang na wyspie Galang koło Batam. Jest to region graniczący z Singapurem. Szpital ten został wybudowany od zera w dwa tygodnie. Robotnicy uwijali się bez przerwy przez 24h na dobę. Szpital na początku zostanie wyposażony w 1000 łóżek ale ta liczba również będzie mogła zostać zwiększona w zależności od zapotrzebowania. 

“Szpital” na wyspie Galang 13 marca
“Szpital” na wyspie Galang 26 marca
Joko Widodo: Walczymy na dwóch frontach:

Prezydent Indonezji Joko Widido powiedział w tym tygodniu, że walka z koronawirusem to walka na dwóch frontach. Jednym frontem są szpitale, drugim – walka o utrzymanie gospodarki kraju.  
 
Rząd zaapelował do wszytkach ministerstw i urzędów lokalnych o zawieszenie wszytkach nieistotnych programów i inwestycji jak również o to by urzędnicy nie organizowali niepotrzebnych spotkań i nie jeździli w nieistotne delegacje. Chodzi o to żeby zaoszczędzić każdą możliwą rupię która jest teraz potrzebna do walki z wirusem. Na początku tygodnia odwołano wszystkie egzaminy końcowe oraz maturalne w Indonezji. Uczniowie będą przepuszczani do następnych klas na podstawie ocen na świadectwie. Zaoszczędzone na egzaminach pieniądze – w sumie ok. 400 miliardów rupii [113 milionów złotych] zostaną w całości przekazane na walkę z wirusem i ratowanie gospodarki.  
 
Danone Indonesia poinformował, że zamierza rozesłać 10 tysięcy zgrzewek wody do szpitali w całym kraju. Natomiast firma PT Chandra Asri Petrochemical przekazała szpitalom 20 tysięcy testów na koronawirusa, 105 tysięcy maseczek, 20 tysięcy specjalistycznych maseczek N95 i 20 tysięcy kompletów strojów ochronnych. 3 miliony dolarów zostało przekazane Indonezji przez Azjatycki Bank Rozwoju. Swoją pomoc zaoferowało wielu indonezyjskich artystów. Poprzez liczne występy i koncerty online zebrali oni równowartość kilkunastu milionów złotych na pomoc szpitalom. Popularna telewizja Trans TV zmieniła swoja ramówkę i trzy razy dziennie emituje kinowe hity żeby zatrzymać ludzi w domach. 

Pomoc finansowa rządu:  

Prezydent Joko Widodo zapowiedział 2 trylony rupii [568 milionów złotych] zapomogi dla mikroprzedsiębiorstw oraz kierowców taksówek, busów, autobusów oraz aplikacji mobilnych do zamawiania przejazdów którzy z powodu epidemii stracili źródło utrzymania. Przygotowywany jest też plan zapomóg dla osób dotkniętych masowymi zwolnieniami. Jest to część liczącego 62.3 tryliona rupii [16.7 miliarda złotych] programu ratowania gospodarki. 
 
Najubożsi obywatele będą mogli otrzymać 1 milion rupii [285 złotych] miesięcznie w ramach programu Kartu Pre Kerja. Ponadto rząd zapowiedział obniżki stawek za energię eklektyczną dla najuboższych. Rodziny osób które zostały zarażone koronawirusem będą otrzymywać darmowe posiłki 3 razy dziennie opłacane z budżetu miasta, a w przypadku śmierci z powodu koronawirusa rodzina zmarłego dostanie 15 milionów rupii zapomogi [4200 złotych] 

KPK straszy karą śmierci za korupcję w okresie epidemii:  

KPK czyli indonezyjska Komisja ds. Zwalczania Korupcji przypomina iż zgodnie z indonezyjskim kodeksem karnym za korupcję lub kradzież pieniędzy przeznaczonych dla ofiar katastrof, niezależnie czy będzie to epidemia, powódź czy tsunami, najwyższą przewidzianą karą jest kara śmierci.  
Do tej pory w Indonezji nie było ani jednego przypadku skazania kogoś na karę śmierci za korupcję i oby tak pozostało. Jednak w okresie kiedy rząd jak i prywatne organizacje gromadzą miliardy dolarów na walkę z koronawirusem tworzy to ryzyko iż wiele osób może spróbować wykorzystać te pieniądze dla własnego wzbogacenia się kosztem ofiar. KPK zapowiada iż będzie się bardzo dokładnie przyglądać jak wydawane są pieniądze przeznaczone na walkę z epidemią. 

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *