Recenzja filmu “Pulau Plastik”

tytuł:Plastic Island
tytuł oryginalny:Pulau Plastic
premiera: 2021
gatunek:dokument
dystrybucja: Netflix
długość:97 minut
Każdego dnia w Indonezji zużywa się 93 miliony jednorazowych słomek. Razem z innymi plastikowymi odpadami trafiają do oceanu gdzie rozkładają się na mikrodrobiny, a następnie są zjadane przez morskie stworzenia, by trafić na nasze talerze. Film Plastic Island, który niedawno ukazał się na platformie Netflix próbuje pokazać skalę problemu.

Plastic Island to film dokumentalny, którego bohaterami są Gede Robi – balijski muzyk, próbujący zwrócić uwagę na problem z zanieczyszczeniem środowiska, Prigi Arisandi – biolog oraz Tiza Mafira, młoda prawniczka, która poświęciła karierę na rzecz lobbowania władz państwowych w celu wprowadzenia zakazu stosowania jednorazowych opakowań.

Gede Robi oraz Prigi Arisandi wyruszają w podróż z Bali do Dżakarty. Po drodze odwiedzają różne miasta, zakłady produkcyjne, farmy, stawy rybne, zakłady odsalania wody oraz miejsca, w których przetwarza się odpady, by pokazać jak skomplikowanym problemem jest skażenie środowiska mikroplastikiem. Idą nawet o krok dalej i przeprowadzają badania na samych sobie, by sprawdzić czy plastik zalega w ludzkich organizmach.

Na końcu podróży dołącza do nich Tiza Mafira, która organizuje w Dżakarcie największy w historii kraju proekologiczny marsz. Chce w ten sposób zwrócić uwagę mediów oraz władz na problem plastikowych odpadów.


ZOBACZ TEŻ:

Facebook Comments