Polak spędził trzy lata w indonezyskim więzieniu

Gaweł Amadeusz Wójcik przed deportacją z Bali
Gaweł Amadeusz Wójcik został skazany na Bali pod zarzutem skimmingu czyli skanowania numerów kart płatniczych w bankomatach. Po trzech latach w balijskim więzieniu został deportowany do Polski.

Według dyrektora więzienia, Wayana Sutresna, podczas odbywania kary pozbawienia wolności, Wójcik nie sprawiał żadnych problemów. Nie miał też problemów z porozumieniem się z innymi osadzonymi obcokrajowcami oraz ze strażnikami.

Po wyjściu z zakładu karnego został natychmiast przekazany do urzędu imigracyjnego Klasy IIB Singaraja, gdzie oczekiwał na proces deportacji.

22 letni Gaweł Amadeusz Wójcik oraz 32 letni Dawid Przemysław Lachowski zostali aresztowani we wrześniu 2019 w godzinach porannych w pobliżu bankomatu BNI na ulicy Jalan Raya Candidasa w Karangasem na Bali.

Gaweł Amadeusz Wójcik oraz Dawid Przemysław Lachowski po aresztowaniu w 2019 roku

Jeden z aresztowanych wszedł do budki z bankomatem i wyciągnął wtyczkę urządzenia aby zainstalować skaner kart płatniczych podczas gdy drugi mężczyzna stał na zewnątrz na straży. Operator bankomatu poinformował policję o podejrzanej działalności dwóch mężczyzn i kiedy ci wrócili żeby zdemontować skaner zostali aresztowani.

Przy zatrzymanych mężczyznach znaleziono zestaw ukrytych kamer, skaner kodów kart płatniczych, trzy telefony komórkowe, duży nóż, składany nożyk, dwa paszporty, pałkę teleskopową oraz 127 tysięcy rupii w gotówce.

Po odbyciu kary więzienia Wójcik został deportowany lotem MH714 Malaysia Airlines do Berlina w Niemczech. Następnie kontynuował podróż autobusem do Polski. Został także objęty sześciomiesięcznym zakazem wjazdu na terytorium Indonezji.

źródło: bali.tribunnews.com


ZOBACZ TEŻ:

Facebook Comments